Tęsknię


Tęsknię za tym poczuciem
Że gęste jest powietrze
Od Twojej Obecności
Kiedy cichy szept słyszę
Twojego do mnie wołania
I mogę przyjść nawet jeśli
Nie jestem przygotowana

Tęsknię za tą pewnością
Że kroczysz blisko przy mnie
Wołasz by chodzić po wodzie
Albo wypłynąć na głębię
Gdy do relacji zapraszasz
I pełnię błogosławieństwa
Nad moim życiem ogłaszasz

Tęsknię za Twoim Duchem
Który obrazy przemienia
W łańcuszek słów nanizany
Na cienką nitkę zwątpienia
Że Ty MNIE?! tym glinianym 
Narzędziem uczyniłeś
Tak bardzo niedoskonałym

Tęsknię za tym by znowu
Móc oddychać Twym tchnieniem
By odczuwać Twą bliskość
I każde Twoje spojrzenie
By spalać się w Miłości
Co nosi Twoje Imię
Jeshua - mój Bóg wolności

23:25 19.09.2022 


[V 2022, somewhere over the rainbow]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak kromka chleba

W gałęziach

Jesieniara