Posty

Wyświetlanie postów z 2025

Jeńcom wyzwolenie

Obraz
 " Duch Pana Boga nade mną ,  bo Pan mnie namaścił.  Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim,  by opatrywać rany serc złamanych,  by zapowiadać wyzwolenie jeńcom  i więźniom swobodę. "   [Iz 61.1]

Miejsce spotkania

Obraz
  Podczas piątkowych warsztatów (29.05.2025) w Winnicy Pana posługiwałyśmy sobie nawzajem proroczo. Malując swój obraz miałam w sercu SPOTKANIE, a właściwie miejsce spotkania. „Wyprowadzę cię na pustynię, i będę mówił do twojego serca” (Oz 2.16). Byłam jednak przekonana, że to nie jest trud pustyni, ale jej kres, którego zwieńczeniem jest sam moment spotkania i przebywania w Bożej Obecności i łasce; w cieple, słodyczy i łagodności.  A co Tobie mówi ten obraz - może jest także dla Twojego serca? ❤️‍🔥 Przyjmij to przesłanie, jeśli i Ciebie porusza.  

Głowę jej podnosi…

Obraz
  Podczas środowej Adoracji poczułam, że mam spróbować zilustrować Psalm 3. W czwartek zatem pomodliłam się tym psalmem, i zaczęłam rozmyślać, jak można ująć jego treść w rysunku pastelami. Przyszła mi myśl, żeby narysować odwróconego tyłem chłopaka w kapturze, dookoła niego tło ciemniejsze, a przed nim - jasne tło, rozjaśnione Bożą nadzieją i chwałą. Zaczęłam szkicować, i.... zamiast chłopaka w kapturze tyłem - narysowałam kogoś zupełnie innego. W tle zamiast jasnego, pogodnego krajobrazu, pojawiły się kolory, płomienie, pożoga, wojna. A moja zakapturzona postać pozostaje mimo tego tła bezpieczna w rękach Boga, który troszczy się o nią, i "głowę jej podnosi". Tak właśnie wygląda malowanie z Ducha - ja mogę mieć myśl, ale gdy zaczynam rysować, powstaje coś zupełnie innego. Gdy pokazałam ten rysunek Kasi, pokazała mi fragment (z Bulli Papieża Franciszka na Rok Święty), który świetnie odzwierciedla treść tego, co narysowałam: "Niech pierwszy znak nadziei przełoży się na po...

W ogniu hartuje się złoto

Obraz
  Podczas ostatniego Strumienia Łaski przyszło do mnie Słowo dla osoby, która ma wrażenie jakby przechodziła przez ciemności tak głębokie, że określa je jakby to było piekło - a Bóg mówi do niej: „przechodzisz przez piekło, ale w ogniu hartuje się złoto, Jestem w tym z tobą!”.  - może to słowo i obraz jest także dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego? - przyjmij je, jeśli Cię porusza.  🔥🙌🏻🔥 "Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy, a nie trać równowagi w czasie utrapienia!  (…)  Bo w ogniu doświadcza się złoto, a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.  Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!"  (Syr 2. 2, 5-6) P.S. pierwszy raz ktoś (Gosia - dzięki ♥️) zaproponował mi, że zrobi mi zdjęcie z moim obrazem - zatem miałam go przez chwilę w dłoniach, zanim poszedł „do ludzi” 💗

Jak zaufać?....

Obraz
  Jak to jest iść w zaufaniu? Jadąc na ostatni Strumień Łaski znowu byłam pełna wątpliwości. Opowiadałam o nich bliskiej mi osobie mówiąc, że Bóg potwierdza jej wybraną posługę, zapraszając do kolejnych przestrzeni w aktywności, a ja wciąż nie mam pewności, czy to nie ja sama wybrałam to malowanie i czy to nie mój plan realizuję, zamiast Bożego. Mówiłam też o tym, że malowanie podczas Strumieni wymaga jeszcze większego zaufania – bo gdy prowadziłam modlitwę uwielbienia, miałam chociaż Słowo, którego mogłam się uchwycić, dostawaliśmy je także podczas posługi malowaniem na warsztatach i zjazdach Szkoły Uwielbienia, a tu… zupełnie nic! Usłyszałam słowa otuchy i zapewnienie, że widać moje powołanie w tych obrazkach, które już powstały; ale ja wciąż modliłam się o wyraźny znak, prosząc Boga: jeśli to naprawdę jest od Ciebie, niech znajdzie się dzisiaj osoba, która zechce kupić mój obraz – po co malować obrazki, które mają podpierać półki? A w homilii ks. Marcin jakby słyszał moje wątp...