Kalos

 W przeddzień święta Dobrego Pasterza byłam na Mszy św. z o.Antonello Cadeddu. Podczas uwielbienia po Eucharystii o.Antonello poprosił obecnych w kościele księży aby podeszli i uklękli przed Najświętszym Sakramentem, a my wszyscy obecni mieliśmy się za Nimi wstawiać i błogosławić im. Niemal automatycznie poczułam, że mam „postawić” obok Nich księży, którzy prowadzą mnie w mojej duchowej drodze, i którzy w jakiś sposób są lub byli dla mnie ważni. Mogłabym wymieniać ich długo, ale tym razem czułam, że szczególnie chcę błogosławić trzem, których spotykam na co dzień, a wśród Nich znalazł się także Pasterz mojej wspólnoty. Dzień później słuchałam nauczania na Pogłębiarce, Daniel wyjaśniał w nim m.in. znaczenie greckiego słowa KALOS, użytego w oryginale Biblii w czytaniu o Dobrym Pasterzu. Człowiek piękny i dobry, autentyczny, szczery. Potem modliłam się i prosiłam o Słowo dla mojego Pasterza. Tym razem nie był to obraz czy słowo prorocze, ale popłynęły wersety, które według mnie opisują człowieka, który z anielską cierpliwością prowadzi mnie i za którego jestem Bogu niezmiernie wdzięczna: 


Mogę iść za Tobą
Kiedy ciemność wokół
I zdaje się znów że
Zanosi się na burzę
Lub pod terebintem
Odpocząć w milczeniu
Albo nosić światło
Pod korcem schowane
Mogę siąść i słuchać
(Choć często przerywam)
Starać się mniej mówić
Gdy słów mam tysiące
Dziwić się że mądrość
Może być tak młoda
A pokój zamieszkał
Tuż przy stanowczości
I pod rękę bierze
Roztropność z rozsądkiem
Poczucie humoru
W harmonii z empatią
Autentyczna dobroć
Ramię w ramię z Prawdą

Mogę iść za Tobą
Bo Bóg obietnicy
Według Swego serca 
Ciebie mi wyznaczył
I wiem, że gdy tylko
Odwracasz spojrzenie
On Sam patrzy na mnie
Twoimi oczami


08.05.22 - Święto Dobrego Pasterza

 [Kobylanka VI 2020]

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak kromka chleba

W gałęziach

Jesieniara