Znów
Znów
Stoję dziś na progu
I błagam Cię o człowieka
Znów
rzucam w Ciebie piachem
W poczuciu bezsilności
Znów
Zająć chcę Twoje miejsce
I sama siebie osądzam
Znów
Rany nabrzmiały ropą
I gorycz czuję w ustach
Znów
Zapadłabym się pod ziemię
Ze wstydu za brak pokory
Znów
Bicze własnych myśli
Zostawiają bruzdy w moim sercu
Znów
Niemy krzyk mnie dławi
Tak bardzo pragnę rozmowy
Znów
Rozpaczliwie samotna
Szukam innych zamiast Ciebie
07.02.2023 23:35
[Lanzarote, VII'2013]

Komentarze
Prześlij komentarz