Dłonie

 Gdy podnoszę swe oczy ku Tobie
Widzę najpierw Twe oczekiwanie
Gestem dłoni zapraszasz mnie bliżej
Bym stanęła tuż przed ołtarzem

Drzwi przedsionka uchylam zlękniona
Chociaż pragnę tak z Tobą spotkania
Dłoń każąca mnie czeka za nimi?
Wiem, że nie, przecież już Cię poznałam 

Z ciekawością przyglądam się dłoniom
Z których tyle już łask otrzymałam
Tyle razy mnie nimi karmiłeś,
I tylekroć się w nich skrywałam

Wiem, że wtedy, gdy było najtrudniej, 
Tymi dłońmi mnie przytulałeś
I wyryte masz na nich me imię…
Za to wszystko - dziękuję Ci, Panie

13.12.2022

Ps 123.2 "Oto jak oczy sług są zwrócone na ręce ich panów i jak oczy służącej na ręce jej pani, tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu, dopóki się nie zmiłuje nad nami." 


[Sardynia, VIII'2019]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak kromka chleba

W gałęziach

Jesieniara