Chce się narodzić


Na zewnątrz zamieć.
Serce przybrudzone
Znów ci wyrzuca
Wszystkie przewinienia:
„Nie jesteś godna…”
Lub: „nie jesteś godzien…
Przyjąć do serca
Swego Zbawiciela!”
Ale Dzieciątko
Nie szuka pałaców, 
Okien wymytych, 
Pozorów miłości -
Chce się narodzić
W sercach niegotowych,
Tych przybrudzonych,
Grzesznych, bez godności.
Przyjdzie do bólu, 
Tęsknoty, żałoby, 
Chorób, goryczy, 
I nieprzebaczenia…
Otwórz drzwi szopki, 
Zapragnij Go tylko,
Przyniesie Światło
Swego Narodzenia.

****
obraz namalowałam podczas Strumienia Łaski, 19.12.2024;
wiersz do niego napisałam 21.12.2024.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak kromka chleba

W gałęziach

Jesieniara