Pokaż mi raz jeszcze


Przyglądam się zdziwiona
Kolejną jesienią
W niezgodzie na postój
I zobojętnienie
Rozpal mnie od nowa
Wiarą i nadzieją
Popchnij do działania
Natchnij znów marzeniem
Abym szła do przodu
I na Twoje Słowo
Walczyła za innych
O ich uzdrowienie
Daj mi Twoją Mądrość
Co odróżnić zdoła
Podstępną niewiarę
Oraz zniechęcenie
Popchnij do działania
I z letargu obudź
Wylej Swoją Miłość
Jak wonny olejek
Pokaż mi raz jeszcze
Jak chodzić po wodzie
Bym mogła ogłaszać
Więźniom uwolnienie

20.10.2023


[ Rzeszów, X;2023]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak kromka chleba

W gałęziach

Jesieniara